Marek Konwa

Pierwsze przetarcie w Maser oraz kolejne zgrupowanie!

936595_989770667768797_939054209262138924_n

 

Sezon MTB tym razem rozpocząłem we Włoszech na zawodach Internazionali di Italia w Maser XCO2, a nie tak jak zawsze w Hiszpanii na Copa Catalana. Czołówka zawodników startowała na różnych wyścigach w tym samym czasie w Europie, więc na starcie było tylko kilkunastu dobrych zawodników. Nie zmienia to faktu, że ściganie było na prawdę dobre przez cały wyścig…

Pierwsze zawody zawsze wiążą się z jakimś nowym stresem mimo tego, że zimą ścigałem się na przełajach. Po objeździe trasy już wiedziałem iż będzie bardzo ciężko, ponieważ podjazd od bufetu piął się ponad 1,5km non stop do góry, a reszta trasy to krótkie bardzo strome interwałowe podjazdy i szybkie kręte zjazdy do mety. Na starcie stanęło ponad 130 zawodników głównie włosi, ale także inne narodowości zagościły na starcie. Udało mi się załapać do pierwszej linii, więc na pewno było to sporym ułatwieniem na pierwszej rundzie gdzie idzie się na 110% swoich sił. Początkowo jechałem w pierwszej dziesiątce z całą czołówką w drugiej części wyścigu nieco odpuściłem, aby zachować więcej sił na koniec. Ciężko wyczuć jak zachowa się organizm przy tak dużym wysiłku po długiej przerwie od startów.

941050_988128904599640_8039646345206516503_n

Internazionali do Italia Maser XCO2

Zwyciężył Marco Aurelio Fontana, ja dojechałem na 13 pozycji ze stratą około 5min do zwycięzcy. Jestem zadowolony z wyścigu, do pierwszej dziesiątki zabrakło mało a to dopiero początek sezonu jak dla mnie! Inni już mają przejechane co najmniej jedne zawody za sobą.

kadra Juniorów MTB wraz z trenerem Rafałem

Aktualnie przebywam na zgrupowaniu z kadrą Polski MTB w kategorii junior oraz z moim trenerem Rafałem Hebiszem, staramy się przygotować młodzież do sezonu MTB, który właśnie ruszył. Głównie zwracamy uwagę na mocne treningi podnoszące poziom VO2 max, czy strefy beztlenowe, które zimą do wytrenowania w Polsce były raczej trudne. Ukształtowanie terenu w okolicach jeziora Garda są znakomite, możemy jeździć na zróżnicowanych trasach szkoląc swoją technikę (następnie analizować wieczorami jakie błędy popełnia każdy z nas) a także podjazdy szosowe dostarczają wielu wrażeń przy pięknych widokach. Młode talenty mają do dyspozycji nowe rowery marki Kellys na carbonowych ramach oraz osprzęcie Shimano XT/XTR. Polsko-słowacka firma zadbała także o odpowiedni ubiór zawodników pasujący do nowych rowerów.

12806124_987056201373577_5654101978245658354_n

ESI Grips od bikeline.pl, Garmin Edge 520 od Garmin Polska

Ja przy okazji miałem chwilę czasu testować dalej kolejne rzeczy od moich nowych sponsorów bikeline.pl oraz Garmin Polska. ESI grips, bo o nich właśnie mowa są jednymi z najlepszych gripów na świecie aktualnie dostępnych na rynku. Niska waga, bardzo dobre tłumienie drgań i pewny chwyt nawet w najcięższych warunkach pogodowych to właśnie je wyróżnia i stawia na pozycji światowego lidera!

936595_989770667768797_939054209262138924_n

TREK Top Fuel 9.9SL Project One 29er

Natomiast Garmin Edge 520 ma aerodynamiczny kształt a zastąpi wcześniej popularny model Edge 500. Mamy do dyspozycji praktycznie wszystkie takie same funkcję jak w dużym 1000, do tego kolorowy wyświetlacz i zaawansowaną analizę danych. Przydatną rzeczą jak dla mnie jest połączenie Bluetooth np. ze smartfonem, a wtedy na ekranie garmina wyświetlają się niedobrane połączenia i smsy. Dla fanów Stravy też się coś znajdzie, a dokładnie rywalizacja live na wybranych segmentach. Moim zdaniem ma odpowiedni rozmiar dla kolarzy wyczynowych i mnóstwo funkcji, których potrzebujemy.