Marek Konwa

Okres poszukiwań…

GRU_6000 (2)

 

Koniec Września był dość napięty z tego względu, że 3 Października braliśmy ślub z Kasią:) Wszystko wyszło świetnie, pogoda taka jak zamówiliśmy, zdjęcia przez Szymona idealne, ogólnie nawet lepiej niż sobie wymarzyliśmy. Poza zaproszonymi gośćmi przyjechało sporo kolarzy, którzy później jechali za nami pod sale a do tego przyszło trochę ludzi z zewnątrz, by podpatrzeć co nieco. Jeszcze kilka dni po weselu w Osiecznej nosiły się opowieści o parze co na tandemie jechała z kościoła heh. My w tym czasie już się pakowaliśmy a później lecieliśmy daleko za ocean.

fot. Szymon Gruchalski

fot. Szymon Gruchalski

Niestety zawsze nie może być tak pięknie, bo dobre szybko się kończy i czas wracać do codziennych obowiązków. Jednym z większych problemów jest to, że nie mam jako tako grupy na przełaj i w sumie nie do końca dograne sprawy na MTB 2015/2016. Po 4 latach u Barta Brentjensa w grupie nastał czas żeby coś zmienić, był to piękny okres, kilka niezapomnianych sukcesów razem, do tego dużo się nauczyłem i podniosłem swój poziom, za co bardzo jestem mu wdzięczny. W związku z tym teraz działam napięcie żeby od nowa wszystko poukładać oraz powoli ruszam z przygotowaniami, bo w tym roku chciałbym więcej startować na przełaju, gdyż to jest to co kocham robić. Może przy okazji znajdą się jacyś życzliwi ludzie tacy jakich mam wokół siebie do tej pory i postanowią mi pomóc:)

fot. Szymon Gruchalski